Ssanie kciuka – co na to psycholog?

Ssanie kciuka – co na to psycholog?

Przy ostatnim wywiadzie z neurologopedą, obiecałam, że napiszę kilka słów, jako psycholog pracujący w duchu RB, o ssaniu kciuka przez dzieci. Ale zacznę od zagadki: co łączy ssanie kciuka i pisanie pamiętnika?

Życie każdego człowieka, także tego najmłodszego, jest pełne emocjonujących wydarzeń: i tych przyjemnych, i trudnych. Noworodek i młodsze niemowlę w zarządzaniu intensywnymi emocjami (potocznie nazywanym uspokajaniem się) polega całkowicie na opiekunie. Nie jest w stanie samodzielnie dostarczyć sobie żadnej strategii, która pozwoliłaby mu poradzić sobie ze skumulowanym napięciem. Płacze więc, by przywołać rodzica, który zaspokoi jego potrzeby – głodu, snu, bezpieczeństwa, stymulacji. Niemowlę jest zależne od szybkiej reakcji opiekuna dopóty, dopóki… nie odkryje możliwości wkładania palca do buzi i ssania go.

(więcej…)

Gdy starszak bije niemowlaka

Gdy starszak bije niemowlaka

Napisała do mnie A., pytając: czy jej sytuacja rodzinna wymaga już konsultacji psychologicznej, czy to jeszcze norma z którą można sobie poradzić w czterech ścianach? A jeśli tak, to jak do tego podejść?

Problem jest dość typowy – dwoje dzieci z niewielką różnicą wieku, starsze na swój sposób próbuje radzić sobie z nową sytuacją.

Oddajmy głos A.:

„Od kwietnia jestem mamą dwójki maluchów Krzysia (2 lata 9 miesięcy) i Agatki (6 miesięcy). Starałam się Krzysia przygotować na rodzeństwo: opowiadanie od początku, co się dzieje, malowanie brzucha, czytanie bajek o pojawieniu się rodzeństwa itp.
Po urodzeniu Agatki Krzyś częściej niż kiedyś wpada złość i oczywiście ma do tego prawo. Uczymy się nazywać emocje i je rozładowywać. Ale co mnie martwi, a wręcz czasem sprawia, że staję się bezsilna, jest to, że bardzo często uderza Agatę. (więcej…)

Dlaczego kiedyś nie było High Need Babies…

Dlaczego kiedyś nie było High Need Babies…

…a wszystkie niemowlaki odpieluchowywały się przed roczkiem?

Dawno, dawno temu dzieci były ZUPEŁNIE inne. Samodzielne niemal od urodzenia, uśmiechnięte i zadowolone z życia, przesypiały całe noce już na porodówce i z apetytem zjadały brukselkę. Bujanie do snu? A po co? Turbodrzemki? Pierwsze słyszę! Wielogodzinne noszenie niezadowolonych paniczów na rękach? Nie było takiej potrzeby.

Dlaczego nasze babcie, matki i teściowe mogły cieszyć się niemowlętami jak ze snu? Jaki stoi za tym sekret? Odpowiedź jest prosta:

(więcej…)

High Need Baby a depresja poporodowa

High Need Baby a depresja poporodowa

Nawet co siódma młoda matka choruje na depresję poporodową. Zaburzeniem w większym stopniu zagrożone są mamy, których niemowlęta mają temperament trudny[1].

Dlaczego się tak dzieje? Kierunek zależności nie jest do końca jasny. Być może kobiety opiekujące się wymagającym dzieckiem są bardziej zmęczone, mniej śpią i gorzej się odżywiają, co ma niewątpliwy wpływ na pogorszenie nastroju. Niewykluczone, że w związku z marudnym zachowaniem malucha otrzymują mniej wsparcia społecznego [2], a kierowane do nich komunikaty często wywołują poczucie winy i utratę wiary w rodzicielskie kompetencje. Może być też tak, że to matki z objawami depresji częściej postrzegają swoje dzieci jako płaczliwe i niespokojne [3].

Zapraszam do przeczytania pierwszego z dwóch artykułów na temat depresji poporodowej, który przygotowałam dla portalu Mlekiem MamyTUTAJ opisuję w nim objawy depresji poporodowej, czynniki ryzyka, możliwości leczenia oraz kontakty do miejsc, w których można uzyskać wsparcie w trudnej sytuacji. Oby przydawały się jak najrzadziej.

 

Szukasz wsparcia i wiedzy, które zapewnią Ci spokojny start w macierzyństwo? Zamów "Czwarty trymestr"!

Jak prosić dziecko, by chciało ze mną współpracować?

Jak prosić dziecko, by chciało ze mną współpracować?

Moja czytelniczka, Emilia, poprosiła o wskazówki dotyczące takiego wyrażania próśb, aby „mali chłopcy słuchali”. Powody, dla których i dziewczynki, i chłopcy, ci mali i ci całkiem dorośli, nie odpowiadają entuzjazmem na nasze prośby są bardzo różne… ale warto upewnić się, że nie dzieje się tak z powodu naszego sposobu mówienia. Jak prosić dziecko, żeby chciało ze mną współpracować? (więcej…)

Czy TO jest normalne? O źródłach wiedzy na temat normy rozwojowej

Czy TO jest normalne? O źródłach wiedzy na temat normy rozwojowej

Niektórzy psychologowie dziecięcy mówią, że najczęściej wypowiadanym przez nich zwrotem jest „to normalne w tym wieku”. I chyba rzeczywiście w dużym stopniu na tym polega nasza praca. Gdy jest się rodzicem małego dziecka, bez wiedzy psychologicznej i dużego doświadczenia z innymi maluchami w rodzinie lub wśród znajomych, niektóre  reakcje i pomysły własnej latorośli mogą niepokoić. Warto mieć wtedy w domu rzetelne pozycje, które w przejrzysty, zrozumiały sposób wyjaśniają, czy dane zachowanie mieści się w normie rozwojowej. O dwóch podstawowych chciałam Ci dziś krótko powiedzieć: (więcej…)