10 najpopularniejszych artykułów 2017 roku na Wymagajace.pl

Kolejny rok blogowania za mną – w 2017 r. powstało ponad 60 merytorycznych wpisów, 5 edycji kursów online (Dbanie o dobre spanie oraz Jak łagodnie zakończyć karmienie piersią?), 12 webinarów i live’ów na Facebooku i Instagramie. Założyłam własną grupę na Facebooku, zrzeszającą rodziców wychowujących w duchu Rodzicielstwa Bliskości, niezwykle merytoryczną, ciepłą i zabawną jednocześnie 🙂 Nie wspominam nawet o całej rzeszy rodziców, z którymi spotkałam się na żywo w różnych miastach Polski, podczas konsultacji indywidualnych i warsztatów. Działo się!

Ze wszystkich opublikowanych w tym roku artykułów wybrałam 10 najchętniej czytanych. Celowo nie umieszczam evergreenów, które, choć pojawiły się na blogu na początku jego istnienia, nie zestarzały się, są wyszukiwane, polecane i nadal są na topie (np. cykl wpisów o metodzie Tracy Hogg). Odnośnik do hitów 2016 roku znajdziesz na końcu tego zestawienia.

Zapraszam na TOP 10 (w kolejności od mniej do najbardziej popularnych):

10. Lęk separacyjny – jak pomóc dziecku… i sobie

Jeśli wydawało Ci się, że Twoje niemowlę jest wymagające, a jeszcze nie weszło w etap lęku separacyjnego, masz rację: wydawało Ci się 😉 W artykule znajdziesz komplet informacji o tym, dlaczego psychologowie cieszą się, że dziecko nagle reaguje przestrachem, gdy rodzic znika mu z oczu, kiedy to się dzieje i jak poradzić sobie z sytuacją, gdy nawet siku jesteś zmuszona robić z dzieckiem na rękach.

9. Drzemki – odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania cz. I

Niezwykłe jest dla mnie, z jak dużą pewnością o drzemkach wypowiadają się “eksperci od snu”, podczas gdy jest to temat niemal kompletnie niezbadany naukowo! Większość zaleceń opiera się o dowody anegdotyczne i wydajemisię.  A do tego jest niezgodna z wiedzą z psychologii ewolucyjnej i rytmie dobowym. Kilka mitów dotyczących drzemek obalam w serii artykułów: podlinkowanym wyżej oraz jego kontynuacji.

8. Niemowlęta płaczą z… nudów. Kilka słów o dobrej stymulacji

W unikaniu przestymulowania wielu rodziców zapędza się w kozi róg, bo nie pomaga to wymagającym dzieciom ani mniej płakać, ani lepiej spać. Napisałam więc kilka słów o odpowiedniej dla niemowlęcia stymulacji sensorycznej.

7. Nie możesz się doczekać, aż dziecko zacznie raczkować? Lepiej przestań 😉

Artykuł związany z tym, dotyczącym lęku separacyjnego, który można by podsumować krótkim “raczkowanie psuje dzieci”. A właściwie: psuje im sen. Dlaczego, na jak długo i co można z tym zepsuciem zrobić?

6. Dlaczego moje dziecko trzeba tak długo usypiać wieczorem?

Po publikacji tego tekstu dwie osoby, z którymi prawie byłam już umówiona na indywidualne konsultacje, zrezygnowały, pisząc coś w stylu: “wprowadziliśmy zmiany w oparciu o Pani blog i widzimy dużą zmianę”. To chyba najlepsza jego rekomendacja (i dowód na bycie przeze mnie Januszem biznesu 😛 ).

5. Kituś-bajduś, czyli jak rodzice kłamią na temat snu swoich dzieci

Wpis o tym, o czym niby wszyscy wiedzą, ale jakoś niespecjalnie biorą to do siebie: o żenieniu ściemy, wciskaniu kitu, opowiadaniu bajek: nie na dobranoc, a o dobrej nocy ich dzieci, przesypianej obowiązkowo we własnym łóżeczku. Jassssne. PS. Tytuł artykułu zawiera błąd – ponoć powinno być “kLituś-bajduś” 🙂

4. Jak się wysypiać, karmiąc piersią?

Naprawdę nie trzeba przechodzić na karmienie mlekiem modyfikowanym, żeby być nie najgorzej wyspaną. Garść praktycznych porad dla kobiet karmiących piersią, zwłaszcza na początku mlecznej drogi (kiedy sobie przypomnę swoje karmienie na siedząco, odkładanie do łóżeczka, bezsensowne krążenie po pokoju w celu odbicia potomkini, to po plecach przechodzi mi dreszcz z jednoczesną chęcią zrobienia facepalmu).

3. Dlaczego High Need Babies nie wyginęły (i dlaczego aktualnie trudno być matką)? 

Jestem pozytywnie zaskoczona popularnością i odbiorem tego tekstu. Otrzymałam od Was za niego wiele osobistych wiadomości z podziękowaniami. Rozniósł się po mediach społecznościowych błyskawicznie. Okazało się, że nazwałam to, co mnóstwo kobiet czuło od dawna: że sytuacja współczesnych młodych matek jest tak skrajnie nienaturalna, że nie może się to nie odbijać na funkcjonowaniu naszym i naszych dzieci.

2. 5 mitów o karmieniu piersią powtarzanych przez psychologów

Dostało mi się za ten tekst od mojego środowiska zawodowego, oj dostało! Cóż, część psychologów, zwłaszcza o orientacji psychodynamicznej, nie mogło się pogodzić z mówieniem wprost o braku empirycznych dowodów na ich twierdzenia o długim karmieniu piersią. Tekst był okazją do merytorycznych dyskusji na blogu i fanpage’u, choć nie wszystkim udawało się zachować klasę i magiczny przycisk z napisem “ban” trzeba było ponaciskać częściej niż zwykle.

1. Cykl snu dziecka, czyli skąd się biorą dwudziestominutowe drzemki, częste pobudki i nieodkładalność 

Zasłużone miejsce pierwsze – artykuł, który krok po kroku tłumaczy fizjologię snu maluchów. Must-read dla każdego rodzica i każdej osoby spodziewającej się narodzin pierwszego potomka! Bez tej wiedzy skupianie się na konkretnych sposobach zasypiania jest jak próby czytania bez znajomości alfabetu. Podejrzewam, że ten wpis będzie wśród najpopularniejszych tak długo, jak długo będzie istniał blog (czyli mam nadzieję, że do końca świata i o jeden dzień dłużej)!

Ciekawa jestem, jaki artykuł Ty zapamiętałaś najmocniej, który Ci pomógł, wzruszył albo rozśmieszył. Dziękuję za każdy komentarz i życzę Ci wspaniałego 2018 roku!

Jestem psycholożką, pedagożką, promotorką karmienia piersią i doulą. Wspieram rodziców dzieci od urodzenia do 3 roku życia podczas warsztatów i indywidualnych konsultacji, także online. Pracuję w duchu Rodzicielstwa Bliskości.

Więcej o mnie: https://www.wymagajace.pl/o-mnie/

2017-12-30T19:09:55+00:00By |Moim zdaniem|

4 komentarze

  1. Dagmara Syska 30 grudnia 2017 at 09:58 - Reply

    Super zestawienie 🙂 w moim top 10 znalazłby sie jeszcze wpis o lękach nocnych, o odciąganiu pokarmu oraz lista wyprawkowa (niby drugie dziecko było w drodze, a lista wyprawkowa i tak sprawiała trudności) i…. wiele innych. No dobra, zrobiło się top 60 ;). Dziękuję za Twoją pracę i nadzieję dla nas, rodziców dzieci wymagających. Wszystkiego dobrego w Nowym 2018 Roku 🙂

  2. e-milka 30 grudnia 2017 at 13:36 - Reply

    Ode mnie rowniez – gratulacje z okazji kolejnego roku istnienia. I mimo, ze wiekszosc problemow juz raczej za mna (lub przede mna ;)), to chetnie udaje sie z Twoimi wpisami na retrospekcje.

  3. e-milka 31 grudnia 2017 at 14:46 - Reply

    “I że tylko ja wracam z większości spacerów, trzymając córkę na rękach i pchając brzuchem znienawidzony przez nią wózek. ” – cytat z wywiadu z Toba – mialam tak samo. 🙂 A potem (stosunkowo pozno) odkrylam nosidelko i szlam z wozkiem i dzieckiem w nosidelku. Z wozkiem, bo z nadzieja, ze moze da sie na chwile do niego odlozyc. Ale moja przyjaciolka miala gorzej – jej corka nie znosila nosidel, wiec tylko rece, rece, rece. Na szczescie akceptowala tez tate. 🙂

Leave A Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Warsztaty w Krakowie i Lublinie
ZOBACZ
close-image