High Need Baby to wymysł współczesnych czasów! Searsowie wymyślili sobie taką koncepcję, bo nie potrafili poradzić sobie z córką. Poza tym, wiadomo, kasa za książki, wykłady, prelekcje. Czysty biznes, który nie ma żadnych podstaw naukowych.

A figa 😉 Idea istnienia dziecka wymagającego nie jest niczym nowym. Nie została stworzona przez Searsów, oni tylko opakowali ją w nowy termin i zrozumiały dla umordowanych rodziców język.

Searsowie, poza własnym doświadczeniem, czerpali także z Interakcyjnej Teorii Temperamentu. Koncepcja ta powstała w latach 50. ubiegłego wieku jako protest przeciw poglądom, że to rodzice zawsze są odpowiedzialni za problemy swoich dzieci (niewiele jak widać się zmieniło od  tego czasu, o czym pisałam TU).

Psychiatrzy Alexander Thomas i Stella Chess w 1956 r. rozpoczęli badania nad 133 niemowlętami z Nowego Jorku i obserwowali je przez następne 25 lat. Przeprowadzali też wywiady z ich rodzicami. Zauważyli, że już w pierwszych tygodniach życia występują różnice w zachowaniu dzieci. Nie dało się ich wyjaśnić metodami wychowawczymi rodziców. Niemowlęta po prostu od urodzenia inaczej reagowały na te same bodźce.

Poczynione obserwacje i przeprowadzone analizy statystyczne pozwoliły na wyodrębnienie 3 konstelacji (czyli upraszczając – 3 typów) temperamentów:

  • temperament łatwy (40% dzieci);
  • temperament wolno rozgrzewający się (15%);
  • temperament trudny (10%).

(wartości nie sumują się do 100%, ponieważ nie wszystkie dzieci można było zakwalifikować do jakiejś konstelacji ani utworzyć kolejną, czwartą).

Temperament trudny scharakteryzowano poprzez pięć cech:

  1. Brak regularności funkcji biologicznych (karmienie, wydalanie i sen codziennie wygląda inaczej i wszelkie plany dnia można sobie darować);
  2. Tendencja do wycofywania się (reagowanie lękiem i unikaniem na nowe osoby, przedmioty, niechęć do nieznanych pokarmów);
  3. Trudność w przystosowaniu się (niechęć do reagowania na polecenia, zmiany obranego celu);
  4. Duża intensywność reakcji emocjonalnych i ruchowych (przeżywanie całym sobą, głośno i wyraźnie; ruchliwość);
  5. Przewaga negatywnych reakcji emocjonalnych (ogólnie zły nastrój).

Czy to nie brzmi podobnie do cech High Need Baby?

Okazało się również, że dzieci obdarzone trudnym temperamentem częściej cierpią na lęki, wybuchy złości, zaburzenia snu i jąkanie. Popadają w konflikty z rówieśnikami i znajdują mniej zrozumienia u rodziców i nauczycieli. Są karane za zachowania od nich niezależne – z takim temperamentem przyszły na świat.

Czy więc hajnid jest skazany na problemy w życiu rodzinnym, towarzyskim i szkolnym?

Ano niekoniecznie. Klucz tkwi w stworzonym przez badaczy haśle „dobroć dopasowania”.

Temperament stanowi biologiczną podstawę dalszego rozwoju osobowości. Nasze cechy temperamentu właściwie nie zmieniają się przez całe życie, natomiast inne są ich przejawy w zależności od wieku. Osobowość tworzy się na tej genetycznej podwalinie, ale w interakcji ze środowiskiem, dlatego nawet bliźnięta jednojajowe miewają inne cechy osobowości (bo trenowały inne sporty, miały szafki w szkole obok innych osób, bo jedno z nich nie uczestniczyło nigdy w wypadku drogowym, a drugie niemal otarło się o śmierć itp. itd).

Dziecko wymagające może wieść szczęśliwe życie, jeśli oczekiwania środowiska są dobrze dopasowane do jego temperamentu. Są dowody na to, że trudne przedszkolaki mogą być nawet bardziej lubiane, mieć większe zdolności społeczne i lepszą gotowość szkolną niż dzieci łatwe.

Interakcja temperamentu i środowiska, zwłaszcza sposobu wychowania, ma największy wpływ na prawidłowy rozwój psychiczny dziecka. Gdy metody wychowawcze rodziców są niedopasowane do wrodzonych predyspozycji i zdolności malucha, zaburzenia zachowania mogą powstać nawet u dziecka o temperamencie łatwym. Można to porównać do dostosowywania wymagań do dziecka niepełnosprawnego, na przykład niesłyszącego czy niewidomego. Czy oczekujemy, że dziecko słabowidzące będzie bez wychodzenia poza linie kolorowało skomplikowane obrazki? Nie, raczej tworzymy takie warunki, by mogło inaczej rozwijać swoją sprawność manualną. Podobnie, możemy uniknąć wielu problemów z zachowaniem hajnida, jeśli tylko dopasujemy swoje oczekiwania do jego wyjątkowych potrzeb.

A czym jest wychowanie dopasowane do trudnego temperamentu? Krótko mówiąc: bliskościowe. Ale to już temat na kolejny wpis 🙂