Złość mamy – jak sobie z nią radzić

sty 10, 2022 | Dziecko, Psychologia, Rodzice

 

Świeżo upieczona mama z rumianym niemowlakiem zawiniętym w becik spogląda łagodnie na swojego malucha. W tle lśni uporządkowany dom i jasna przestrzeń. Mama wydaje się spokojna, łagodna, wypoczęta…

Znasz to?

Ja też nie.

 

Być może macierzyństwo (zanim zostałaś mamą) kojarzyło Ci się – tak jak mnie – właśnie z takim obrazkiem. A potem zostałaś mamą, z przytupem wskakując w trudną rzeczywistość. Być może nikt nie powiedział Ci, jak dużo zmęczenia doświadczają mamy, jak bardzo doskwiera im złość…

Chciałabym zatrzymać się na temacie złości. Ciągle za mało mówi się o tej emocji w rodzicielstwie. Doświadcza jej często i intensywnie wiele mam.

Może myślisz teraz: „OK, czuję złość, może rzadko o niej mówię, ale znam tę emocję bardzo dobrze”. Co zatem możesz zrobić w obliczu silnej złości? Czy warto dążyć do tego, żeby jej nie odczuwać?

 

  1. Potraktuj złość jako ważny sygnał

O czym może informować złość? Na przykład o tym, że Twoje ciało jest bardzo zmęczone i nie miało przestrzeni na regenerację. O tym, że Twoja głowa doświadcza nadmiaru napięcia z powodu ilości obowiązków, które stale przetwarza i… potrzebuje odpocząć. 

 

2. Zidentyfikuj, z czym jest Ci trudno

Czy złość, którą zobaczyłaś, jest bardziej związana ze zmęczeniem fizycznym czy też Twojemu mózgowi doskwiera obciążenie, z którym już sobie nie radzi? Czasem samo nazwanie tego, z czym jest Ci trudno, jest pierwszym krokiem w radzeniu sobie ze złością.

 

3. Poszukaj tego, co Cię zapala

Być może widząc rozwalone śmieci do segregacji na środku kuchni, tak jak wielu osobom, przychodzą Ci do głowy myśli w stylu: „No nie! Specjalnie to zrobił. Chciał mnie zdenerwować!”. Kiedy jednak na spokojnie pomyślisz, być może okaże się, że to niespecjalnie… być może to nie te śmieci Cię zdenerwowały, a własne myśli o tym, że ktoś nie szanuje Twojej pracy. Warto zapisać sobie te myśli, postarać się je uchwycić i złapać trochę dystansu. Jak? Na przykład zamiast: „nie szanuje mnie” spróbuj powiedzieć: „mam taką myśl, że…”. To pierwszy krok do łapania dystansu.

 

4. Zastanów się na co masz wpływ

Często w rodzicielstwie możemy mieć poczucie, że na nic nie mamy wpływu. Wiem, że potrzebuję odpocząć, ale nie mam jak. Zachęcam Cię jednak do poszukiwania tego, na co masz wpływ.

To tylko kilka propozycji tego, co możesz spróbować zrobić w kontekście Twojej złości. Pamiętaj, że bardzo się różnimy między sobą i różne strategie nam służą. Dlatego warto sprawdzać, co akurat Tobie pomaga. Jeśli złość Cię przytłacza, jest jej dużo, nie wiesz jak sobie z nią poradzić, to wizyta u specjalisty może być dobrym rozwiązaniem.

Jeżeli chcesz popracować nad złością, nie tylko tą rodzicielską, ale też dziecięcą, serdecznie zapraszam Cię na bezpłatne wyzwanie online „Rzuć wyzwanie swojej złości (rodzicielskiej i dziecięcej), na które możesz się zapisać TUTAJ (KLIK!).

 

Podczas wyzwania będziesz pracować pod okiem dr Jagody Sikory. Więcej materiałów jej autorstwa znajdziesz w Parentflixie.


PARENTFLIX POWRACA W KWIETNIU 2022.

0 komentarzy

GRUPA DLA SPECJALISTÓW

BEZPŁATNY WYKŁAD

Wykład online „Gdy maluch urodzi się chory”

TEMATY

AKTUALNOŚCI

Zamów moją najnowszą książkę "Czwarty Trymestr"!

Już od 25 stycznia weż udział w wyzwaniu prowadzonym przez dr Jagodę Sikorę.

W kwietniu 2022 roku ponownie będziesz mieć okazję dołączyć do Klubu.