Zaparcia nawykowe: kiedy udać się do lekarza?

Maj 21, 2021 | Dziecko, Odpieluchowanie, Zdrowie | 2 Komentarze

 

Szacuje się, że nawet 10% dzieci cierpi na zaparcia [1]. To ogromnie duża liczba. Dla większości małych pacjentów problemy z robieniem kupy nie wynikają z chorób układu pokarmowego ani innych medycznych przyczyn zatwardzeń lub wstrzymywania. Zaparcia pojawiają się zarówno u dzieci już odpieluchowanych, jak i tych, które są zdecydowanie za małe na porzucenie pieluszki (nawet niemowląt!).

 

Co powinno Cię zaniepokoić i skłonić do wizyty lekarskiej?

Potocznie zaparcia kojarzą nam się ze zmianą konsystencji stolca lub częstotliwości wypróżnień – i rzeczywiście, bardzo często tak właśnie rozpoczynają się zaparcia. Zdarza się jednak, że konsystencja nie odbiega wcale od tej, którą zawsze widywałaś w pieluszce, dziecko załatwia się nawet codziennie, a mimo to każde wypróżnienie sprawia mu ogromną trudność i towarzyszy mu wstrzymywanie

Warto umówić wizytę lekarską także wtedy, gdy odpieluchowany maluch zaczyna popuszczać kupę o luźnej konsystencji. Nawet 90% dzieci, którym się to zdarza, cierpi na zaparcia nawykowe [2].

 

Jak może wyglądać wstrzymywanie?

  • obserwujemy tak zwaną “niespokojną pupę” – czyli dziecko, odczuwając potrzebę pójścia do toalety, wierci się, kręci, biega;
  • widzimy, że dziecko przez wiele godzin lub nawet dni nie robi kupy, choć ewidentnie czuje taką potrzebę (czasem nawet o tym mówi). Czasem towarzyszy temu apatia, ograniczenie codziennych aktywności, niechęć do zabawy czy wychodzenia na dwór;
  • u niektórych dzieci pojawia się brudzenie majtek czy kleksy kupy o rzadszej konsystencji (niekiedy mówi się na to “biegunka paradoksalna”);
  • dziecko reaguje złością lub płaczem na propozycję zrobienia kupy;
  • może pojawić się wstrzymywanie siusiania, by uniknąć przypadkowego wypróżnienia;
  • dzieci odpieluchowane mogą odmawiać chodzenia do toalety.

Przekładając to na przykłady:

  • dwulatek, który bez trudności i wstrzymywania robi kupę, ale wyłącznie do pieluszki – może być po prostu niegotowy na odpieluchowanie. Sporo dzieci kontroluje siusianie, ale nie kontroluje defekacji. Przy braku powyższych objawów – to nie będą zaparcia nawykowe;
  • trzylatek, który robi kupę raz w tygodniu, z dużym wysiłkiem, a przed załatwieniem się przebiera nogami, krzyżuje je, staje się rozdrażniony – prawdopodobnie cierpi na zaparcia i wymaga dalszej diagnostyki;
  • pięciolatek, który skarży się na bolesne wypróżnienia i dlatego załatwia się tylko dwa, trzy razy w tygodniu – również może cierpieć na zaparcia.

 

Jeżeli obserwujesz któryś z wymienionych objawów u swojego dziecka, skieruj się do pediatry lub gastroenterologa dziecięcego. 

Przyczyn medycznych nie wykluczamy sami! Nawet, jeśli wydaje Ci się, że “dziecko się zablokowało”, “to na pewno kwestia psychologiczna” – umów się do lekarza. Dopiero po zbadaniu dziecka i wykluczeniu chorób przewodu pokarmowego, praca z psychologiem dziecięcym będzie w pełni bezpieczna.

 

Czy jest jakiś sposób, aby zapobiegać zaparciom nawykowym? Z pewnością nie zaszkodzi dbanie o prawidłowe nawyki okołotoaletowe. 

Zaparciom sprzyja presja przy odpieluchowaniu, zawstydzanie dziecka przy przewijaniu (“Ale śmierdzi!”, “Ja go nie przewinę, brzydzę się!”), nieprawidłowa dieta uboga w błonnik, odwodnienie i mało aktywności fizycznej.

Wychodzenie z zaparć nawykowych to czasochłonny i bardzo obciążający rodzinę proces – wszystkim udzielają się emocje związane z trudnościami dziecka, a obniżenie napięcia, jeden z najważniejszych celów terapii psychologicznej, to spore wyzwanie. 

Tworząc kurs “Zaparcia nawykowe i trudności w odpieluchowaniu”, zależało mi na tym, żebyście dowiedzieli się więcej o tym, jak myśli i co odczuwa Wasze dziecko, jak dokładnie działa niechęć do załatwiania się i z czego może wynikać; jak można pomóc sobie w przełamaniu rozczarowania i niechęci oraz dlaczego kary i nagrody tak rzadko sprawdzają się w leczeniu ich przyczyny.

 

Do kursu autorstwa Karli Orban Zaparcia nawykowe i trudności w odpieluchowaniu
możesz dołączyć tylko do 24 maja!


2 komentarze

  1. Mój synek jest na etapie odpieluchowania – nie ma problemu zrobić siku, ale kupka to już gorsza sprawa – zawsze do pampersa.
    O czym może świadczyć zielona kupka? Wie ktoś może? Miałam dwa tygodnie taki przypadek u mojego maluszka, wprawdzie nie gorączkował, zachowywał się normalnie – także przeczekałam i teraz jest dobrze (na całe szczęście) ale co może być powodem? Jadł to co zwykle, nic nowego.

    Odpowiedz
  2. U córki natomiast biegunki to był standard. Już sama nie wiedziałam co robić, a bałam się że się odwodni. Lekarz nie potrafił zdiagnozować z czym się wiążą i dlaczego wracają co chwilę. Zlecił badanie na obecność bakterii w organizmie. W diagnostyce po wstępnym rozeznaniu widze że mają nawet specjalny panel wykrywający 9 róznych patogenów w układzie pokarmowym. Do tego badanie robi się w domu. Oprócz biegunki zdarzały się bóle brzuszka i zaparcia. Co to może być?

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

GRUPA DLA SPECJALISTÓW

DARMOWY

E-BOOK

Zdrowy maluch, szczęśliwa rodzina

TEMATY

AKTUALNOŚCI

Zapisz się na darmowy webinar o książeczkach o adaptacji!

Trwa sprzedaż kursu o adaptacji do żłobka lub przedszkola!

Bestsellerowy kurs online ponownie dostępny!