Wracasz od pediatry, który zalecił dokarmianie Twojego malucha butelką. Bardzo chciałaś karmić dziecko wyłącznie piersią, ale boisz się teraz o jego zdrowie. Być może podkopano Twoją wiarę w możliwość wykarmienia go. Lekarz, położna, partner, teściowa – z różnych stron pojawiają się sugestie, że mieszanka mlekozastępcza rozwiąże Wasze problemy.

Zanim podejmiesz decyzję o dokarmianiu lub całkowitym przejściu na mleko modyfikowane, zastanów się:

1. Kto podejmuje decyzję o karmieniu mieszanką i dlaczego?

Idealnie by było, gdyby był to doradca laktacyjny z certyfikatem CDL lub konsultant laktacyjny IBCLC. Jeśli nie, to pediatra po dogłębnym przeanalizowaniu sytuacji.

2. Na czym opiera się zalecenie dokarmiania, jeśli masa ciała i jej przybór jest prawidłowy?

NIE są wskazaniem do dokarmiania:

  • płacz dziecka, jeśli wskaźniki skutecznego karmienia wskazują na to, że dziecko się najada (mój ulubiony tekst o tym, dlaczego noworodek płacze TU);
  • wygląd piersi mamy (wrażenie, że są „puste”, że się nie napełniają po X godzinach, że nie wypływa z nich mleko między karmieniami i podczas nich itp.) – gdy laktacja się ustabilizuje, czasem już po 4-6 tyg. po porodzie mleka ma już tak ponadnadmiarowo jak wcześniej;
  • ilość odciąganego pokarmu;
  • częste budzenie się w nocy;
  • zmiany skórne;
  • ulewanie;
  • alergie;
  • anemia;
  • konieczność szybkiego powrotu do pracy/szkoły.
Jeśli lekarz/położna stwierdził/a, że dziecko zbyt mało przybiera:
1. Czy dziecko zostało prawidłowo zważone? Czy nie popełniono błędu przy zapisywaniu wyniku?

Wydawałoby się, że to nie jakaś wielka filozofia – oj, zdziwiłabyś się jak często teksty o „głodzeniu” niemowlaka są wydawane na podstawie nieprawidłowo dokonanego pomiaru. Więcej o ważeniu napisałam TU.

2. Czy waga dziecka sprawdzana była na siatkach dla niemowląt karmionych piersią? (tzw. siatki WHO – więcej o siatkach TU)

Nie wszystkie dzieci muszą być na 50 centylu. Ani na 90. Marudzenie, że dziecko stale utrzymuje się np. na 10 centylu (ale przybiera) i należy je dokarmiać, aby nabrało masy, jest tak absurdalne, jak podawanie hormonu wzrostu wszystkim osobom mierzącym 158 cm, bo średnia Polka mierzy 164 cm.

3. Czy znane Ci są wskaźniki tempa przybierania dziecka karmionego piersią?

Minimum 113 g/tydzień w okresie 0.–4. mies.,

92 g/tydzień w okresie 4.–6. mies.,

50 g/tydzień w okresie 6.–12. mies [1].

UWAGA! Przyrost masy ciała liczymy od wagi spadkowej, czyli najniższej jaką dziecko miało po kilku dobach po porodzie (a nie od urodzeniowej)

4. Czy waga i długość ciała dziecka są proporcjonalne? (znów do sprawdzenia na siatkach WHO) Jakiej postury są rodzice? Jak przybierali jako niemowlęta?
5. Jeśli nastąpił spadek w kanałach centylowych (dziecko „spada z centyli”), to o ile kanałów?

Ruch o 2 kanały włącznie jest akceptowany.

6. Czy niemowlę jest karmione na żądanie?

Czy nie jest przepajane (do końca 6 miesiąca życia nie potrzeba mu nic poza mlekiem mamy; wody w trzydziestostopniowym upale też nie)? Czy znasz zagrożenia związane z podawaniem dziecku słabo przybierającemu smoczka-uspokajacza, butelki, stosowania kapturków? Czy wiesz, że mogą popsuć technikę ssania, ograniczyć ilość pobieranego przez niemowlę mleka, zaburzyć laktacyjny mechanizm „popyt-podaż”? Czy śpi blisko mamy i nie jest spowijane (o spowijaniu jako czynniku ryzyka dla prawidłowych przyrostów pisałam TUTAJ).

7. Czy zalecono przeprowadzenie podstawowych badań krwi i moczu, aby wykluczyć np. infekcję?
8. Czy skierowano Was do specjalisty, aby znaleźć przyczynę niedostatecznych przyrostów masy ciała?

Czasem wskazana jest konsultacja u alergologa, hematologa, gastrologa, neurologa, neurologopedy lub fizjoterapeuty. Czy sprawdzono budowę jamy ustnej, wędzidełko podjęzykowe i wargowe, napięcie mięśniowe? Bez szczegółowych badań dokarmianie mieszanką tylko maskuje objawy bez poznania przyczyny problemu.

9. Czy certyfikowany doradca, dobra położna, promotorka karmienia piersią lub długokarmiąca mama mogłaby ocenić jak przystawiasz dziecko?

Niejednokrotnie minimalna korekta ułożenia sprawia, że niemowlę zaczyna efektywnie ssać i przyrosty skaczą jak szalone.

A jeśli czasowe dokarmianie jest niezbędne:

1. Czy masz opracowany plan wyjścia z dokarmiania i przejścia na samą pierś? Jakie metody pobudzenia laktacji (jeśli jest taka konieczność) Ci zaproponowano?

2. Czy znasz ryzyko wynikające z dokarmiania za pomocą butelki ze smoczkiem? Czy wiesz, jakie są alternatywne metody podawania pokarmu? (sns, strzykawka, kubek dla niemowląt)

3. Czy wiesz, że można dokarmiać dziecko własnym odciągniętym pokarmem? (tzw. KPI – Karmienie Piersią Inaczej KLIK!)

I na koniec:

1.Czy leki, przez które masz odstawić dziecko od piersi, zostały sprawdzone w Laktacyjnym Leksykonie Leków? Czy wiesz, że jest duże prawdopodobieństwo, że jednak możesz po nich karmić? O stosowaniu leków podczas karmienia piersią więcej poczytasz TU.

2. Czy wiesz, że poddanie się badaniom krwi (test obciążenia glukozą), badaniom obrazowym (rtg, tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny, także z kontrastem), znieczuleniom miejscowym i ogólnym nie jest przeciwwskazaniem do karmienia piersią? Pokarmu nie trzeba odciągać, wylewać, nie trzeba czekać, podawać dziecku mieszanki (tutaj wideo na ten temat)

Mam nadzieję, że bogata w informacje, podejmiesz odpowiednią dla Was decyzję. Jeśli poszukujesz wsparcia laktacyjnego, chcesz z kimś porozmawiać, spójrz jeszcze TU.

 

Chcesz poznać przyczyny dziecięcych pobudek? Więcej o szkoleniu online „Dlaczego dzieci się budzą?”przeczytasz TUTAJ:

 

 Nagranie szkolenia online „ABC nocnych karmień” – (KLIK!)