W poprzedniej części polecałam książki o Rodzicielstwie Bliskości dla osób spodziewających się dziecka i świeżoupieczonych rodziców. Dziś mam 3 propozycje dla tych, których potomek wychodzi już z okresu niemowlęcego, potrafią chustonosić, znają zalety współspania i karmienia naturalnego, a teraz potrzebują informacji o tym, jak się komunikować z dzieckiem i wspierać je w rozwoju emocjonalnym.

Książki o rodzicielstwie bliskości

Czytaj dalej

Bez względu na wiek dziecka, nigdy nie jest za późno, by zainteresować się nurtem Rodzicielstwa Bliskości i inspirować się nim. W serii postów przedstawię Ci kilkanaście propozycji książek, z którymi warto zapoznać się, gdy jesteś na początku tej drogi.

Jeśli spodziewasz się dziecka lub Twój maluch ma mniej niż rok,  zachęcam Cię do przeczytania trzech poniższych pozycji. Są one także świetnym pomysłem na prezent z okazji baby shower lub na pierwsze odwiedziny po porodzie – uwierz mi, że przydadzą się świeżoupieczonym rodzicom bardziej niż siódmy kocyk. Zaczynajmy! Czytaj dalej

baby-20339_1280

Trzy poprzednie części znajdziesz TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ.

W książce “Język niemowląt” Hogg przedstawia swoją metodę samodzielnego zasypiania jako złoty środek pomiędzy ideą współspania Searsów a wypłakiwaniem (cry-it-out) Ferbera.

Spanie z dzieckiem według autorki zmusza rodziców do rezygnacji z własnego czasu, prywatności i potrzeby snu. Badania wskazują jednak na to, że rodzice dzielący łóżko z dzieckiem lepiej się wysypiają, matki dłużej karmią piersią, a niemowlęta lepiej przybierają na wadze [1]. Wiem, że doświadczenia moich obserwatorek na FB są podobne 😉

Tracy oficjalnie nie popiera wypłakiwania. Nie jest jednak tak daleka od potępianego przez siebie Ferbera, jak jej się wydaje. Czytaj dalej

 

Pierwszą część omówienia książki “Język niemowląt” Tracy Hogg znajdziesz TU.

Druga część omówienia książki szła mi jak po grudzie. Zrobiłam dużo notatek, wypisałam ogrom cytatów i ogarnął mnie… smutek. Smutek, że takie autorytety przodują w mainstreamie. Że można osiągnąć tak ogromny sukces i być wzorcem dla milionów matek, mając braki w wiedzy o rozwoju dziecka, o psychologii, o laktacji, ba, nawet mając problemy z rozumowaniem logicznym i poprawnym argumentowaniem. Ale słowo się rzekło, kobyłka u płotu, więc po kilku wieczorach przygotowałam podsumowanie słynnego Łatwego Planu Tracy Hogg. Zrobiło się na tyle długie, że rozbiłam je na trzy części. Tym razem będzie o karmieniu, a w następnych – o aktywności i treningu snu. Zaczynajmy! Czytaj dalej