Dwa dni temu zakończył się Międzynarodowy Tydzień Douli – pomyślałam, że to dobra okazja, by przyjrzeć się tej profesji i odpowiedzieć na dwa zadawane przez ciężarne pytania: Kim jest doula? i A na co mi ona?

Sama od niedawna jestem doulą i zanim zdecydowałam się na odbycie szkolenia, szukałam informacji o tym, na czym polega ta praca i jakie korzyści z mojej obecności może odnieść kobieta. Jeśli czytasz bloga od jakiegoś czasu, to wiesz, że nie zadowalam się dowodami anegdotycznymi (jak to córki sąsiada szwagra koleżanka miała doulę i ona…) ani przyprawionymi kadzidełkami opowieściami o holistycznym duchu porodu, ale w swoich decyzjach rodzicielskich i życiowych opieram się na rzetelnej wiedzy i twardych faktach. Poszukałam więc danych naukowych o doulowaniu i zapewniam, że wiele z Was będzie zaskoczonych – to naprawdę nie żadne czary-mary. Czytaj dalej

Mam wrażenie, że emocje przeżywane przez matki, które odstawiły dziecko od piersi, to zbyt rzadko poruszany temat. Zwykle skupiamy się na metodach, JAK zakończyć karmienie szybko i łagodnie. Znacznie rzadziej pojawiają się artykuły, które zachęcają do refleksji, CZY w ogóle kończyć drogę mleczną (bo na przykład moment adaptacji do żłobka lub powrotu mamy do pracy nie musi być z automatu wiązany z odstawieniem od piersi), a już zupełnym wyjątkiem są teksty skupiające się na tym, CO dzieje się z ciałem i psychiką odstawiającej mamy. A dzieje się całkiem sporo.
Czytaj dalej

Czym jest Share Week? To akcja, której pomysłodawcą jest Andrzej Tucholski. SW polega na tym, że twórcy internetowi na łamach swoich mediów (blogów, vlogów, podcastów) polecają czytelnikom trzech innych twórców. Innymi słowy: blogerzy piszą o tym, jakie inne blogi czytają, autorzy filmów na Youtubie linkują do innych youtuberów itd. Obserwowałam z uważnością dwie poprzednie edycje Share Weeka, a w tym roku wreszcie mogę dorzucić kilka słów od siebie. Czytaj dalej

Od lat trwa wśród matek spór o to, czy niemowlęta karmione mieszanką śpią lepiej niż dzieci karmione mlekiem matki i czy nie warto w celu przesypiania nocy podawać wieczorem butelkę “na dobry sen”. Ręka w górę, kto nie słyszał historii o tym, jak budzącego się co chwilę malucha dotankowano wreszcie porcją mleka modyfikowanego i spał jak kamień przez siedem godzin? Liczne dowody anegdotyczne (czyli przekazywane z ust do ust) wskazywałyby na to, że rodzaj karmienia istotnie wpływa na sen niemowląt. A jak jest naprawdę? Cóż, rzeczywistość jest nieco bardziej skomplikowana. Czytaj dalej

Zakończyłam już zarówno część teoretyczną, jak i praktyczną kursu i zgodnie z Waszymi prośbami postanowiłam napisać kilka słów o tym, jak on wygląda. Muszę na początku zaznaczyć, że opisuję styczniową edycję kursu w 2017 – ma to znaczenie, bo program szkolenia ulega ciągłym modyfikacjom i niewykluczone, że kolejne grupy będą już miały nieco inne doświadczenia. Czytaj dalej