medical-563427_1920

Zacznę od oświadczenia: nie mam nic do lekarzy. Wręcz przeciwnie, darzę ten zawód niezwykłym szacunkiem, mam jego przedstawicieli w rodzinie i wśród znajomych.

Ale mam też przed sobą Program Specjalizacji w Pediatrii i po jego lekturze utwierdziłam się w  przekonaniu – pediatra nie jest ekspertem od wychowania. Ba, udzielanie porad tego typu w ogóle nie leży w zakresie jego obowiązków! I dobrze, bo zakres wiedzy medycznej i praktycznych umiejętności, jakie musi posiąść w ciągu kilku lat, przyprawia o zawrót głowy. Po zakończeniu kształcenia specjalistycznego, lekarz ma “dać wsparcie rodzinie w trudnych sytuacjach wychowawczych” oraz “rozpoznać zaburzenia rozwoju o etiologii psychologicznej” i w razie potrzeby skierować dziecko do psychologa [1]. Tyle w teorii.

Może zastanawiasz się, dlaczego akurat wzięłam się za lekarzy? Jedna z koleżanek podesłała mi informację o nowym programie telewizyjnym, w którym porad wychowawczych udziela pediatra. Bohaterami pierwszego, emitowanego w zeszły weekend odcinka, byli niewyspani rodzice dziewięciomiesięcznego chłopca. Z racji swojego zainteresowania meandrami dziecięcego snu, nie mogłam tego przepuścić. Czytaj dalej

 

blw zasady

Szpinakożerca i buraczki

Pierwszą część wywiadu znajdziesz TUTAJ.

Ten uroczy kawaler na powyższym zdjęciu to Syn Zuzanny Anteckiej – dietetyka i psychologa, autorki świetnego bloga o świadomym jedzeniu Szpinak Robi Bleee.  Zuzia w drugiej części wywiadu na temat metody Bobas Lubi Wybór zmierzyła się z powszechnymi mitami dotyczącymi BLW – poruszyłyśmy więc kwestie: niedoborów cennych składników, zakrztuszenia i zadławienia oraz związku karmienia z szeroko pojętym dobrym wychowaniem. Na koniec kilka słów zachęty dla tych z Was, którzy rozpoczęli już rozszerzanie diety swojego malucha metodą tradycyjną i zastanawiają się nad zmianą obranego kursu. Zapraszam!

Magdalena Komsta: Czy dziecko, które je, co chce, nie będzie mieć niedoborów witamin, żelaza czy wapnia? Czytaj dalej

Metoda rozszerzania diety zwana Bobas Lubi Wybór (ang. Baby Led Weaning) znajduje w Polsce coraz więcej zwolenników. Mimo że wydano na jej temat już co najmniej dwie książki i napisano mnóstwo artykułów, nadal niektóre z jej założeń budzą wątpliwości młodych rodziców. Zebrałam więc pytania od moich czytelniczek i postanowiłam zwrócić się z nimi do osoby, która BLW zna zarówno z teorii, jak i z praktyki. Byłam dociekliwa, więc rozmowę ze względu na jej długość, podzieliłyśmy na dwie części. Najpierw zajmiemy się sprawami technicznymi związanymi z BLW, natomiast w drugiej części (która pojawi się za tydzień) pomówimy trochę o konsekwencjach metody.

blw zasadyMoją rozmówczynią jest Zuzanna Antecka – dietetyk, psycholog, żona, a od niedawna mama głodnego miłości, zabawy i jedzenia Szpinakożercy. Pracuje jako psychodietetyk i uczy, jak pokochać jedzenie zdrową i rozsądną miłością. Fascynuje ją żywienie dzieci, zwłaszcza metodą Bobas Lubi Wybór. By uporządkować swoje myśli i podzielić się nimi z innymi rodzicami, założyła bloga Szpinak robi bleee, na którym porusza tematy dotyczące żywienia dzieci, psychodietetyki i gotowania.

 

Czytaj dalej

12495123_1605224833136305_6971799187186644713_n

Ostatnią sobotę spędziłam w doborowym towarzystwie – pojechałam do Łodzi na Festiwal Rodzicielstwa Bliskości. O samej idei Festiwalu możesz przeczytać TUTAJ. Program był bogaty, wejściówki na niektóre wydarzenia rozeszły się w pierwszych minutach po rozpoczęciu zapisów, ale udało mi się upolować bilety na trzy spotkania. Postanowiłam podzielić się w tym wpisie wrażeniami z tego dnia, choć post będzie raczej nudny – o Festiwalu mogę się wypowiadać tylko w superlatywach. W skrócie: kto nie był, ten trąba. A w nieskrócie? Czytaj dalej

time-371226_1280

Gdybym tylko dostawała złotówkę za każdą ćwierćprawdę, półprawdę i kompletne kłamstwo dotyczące dziecięcego snu, z jakim spotykam się w Internecie, byłabym naprawdę zamożną kobietą. Jakiś czas temu, w ciągu kilku dni z trzech różnych źródeł doszły do mnie mrożące krew w żyłach informacje, jakoby kładzenie dziecka spać później niż o 19 ma drastyczne konsekwencje: grozi mu przemęczenie oraz problemy z regeneracją i wzrastaniem. Wszystko to z uwagi na wydzielający się wyłącznie grubo przed północą hormon wzrostu. Postanowiłam się więc zmierzyć się z tymi rewelacjami. Czytaj dalej